Na czym popłyną?

S/Y "WANDA" - fot K. Niewiński

S/Y „WANDA” – fot K. Niewiński

Do startu regat BITWA O GOTLAND pozostały trzy dni. Jutro zamknięta zostanie lista zgłoszeń. O trasie, pogodzie, historii, zawodnikach oraz ich oczekiwaniach i doświadczeniach już pisaliśmy. Ale na jakim sprzęcie startują? Czy to jachty wyczynowe? Jakie jednostki wezmą udział w BITWIE?

„Regaty BITWA O GOTLAND są otwarte dla wszystkich. Nie trzeba mieć „wypasionego” jachtu, żeby wystartować, bo nie o najnowsze technologie konstrukcyjne chodzi, ale o samotną konfrontację z morzem w formule non-stop. Jednostka powinna być po prostu wystarczająco mocna konstrukcyjnie i zapewniać bezpieczeństwo samotnikowi” – podkreśla Krystian Szypka, aktualny posiadacz rekordu trasy wynoszącego 62 godz. 15 min. „Technologie oczywiście są przydatne, ale w tych regatach przede wszystkim korzystamy z nich w wyposażeniu nawigacyjnym, komunikacyjnym i służącym do monitorowania pozycji jachtów, bo od tego zależy bezpieczeństwo zawodników” – dodaje.

Jachty, które zobaczymy w tym roku na linii startu, różnią się znacznie od siebie, wielkością, kształtem, wiekiem i możliwościami. Dlatego regaty odbędą wg formuły KWR, czyli z zastosowaniem klubowego współczynnika regatowego. Zastosowanie przelicznika ma na celu wyrównanie szans (i czasów) zawodników – na ile to możliwe. Każdy ze zgłoszonych jachtów posiada własny współczynnik, uzyskany w wyniku pomiarów dokonanych przez mierniczych i potwierdzony stosownym świadectwem.

s/y SUNRISE / fot. arch. RWYC Plymouth

s/y SUNRISE / fot. arch. RWYC Plymouth

Rywalizować będą m.in.:

s/y Polska Miedź (Delphia 40.3) prowadzony przez Krystiana Szypkę jacht, który ma za sobą opłynięcie świata z Tomaszem Cichockim. Jest to również jacht, na którym w zeszłym roku ustanowiono rekord trasy BITWY (w 2013 roku Ustka-Gdańsk z okrążeniem Gotlandii). Jednostka bardzo dzielna, w warunkach silno-wiatrowych bardzo szybka.

s/y Quick Livener (Sigma 362) prowadzony przez Jacka Zielińskiego, aktualnego Mistrza Polski formuły KWR.

s/y SUNRISE (Farr 37 w barwach CSL Internationale Spedition i Charter.edu.pl) prowadzony przez Radka Kowalczyka. Jacht w ubiegłym roku z sukcesami pokonał trasę regat OSTAR (3 miejsce w klasie IRC Jester zajął na nim Krystian Szypka.)

s/y Wanda (Vega) – drewniany jacht zbudowany w 1967 roku, wciąż piękny i dzielny. W tegorocznych regatach Sailbook Cup zajął (prowadzony przez Michała Weselaka, który również tym razem stanie za sterem) pierwsze miejsce w klasie Open.

S/Y "POLSKA MIEDZ" / fot. J. Zieliński

S/Y „POLSKA MIEDZ” / fot. J. Zieliński

Bitwa o Gotland – trzecie rozdanie

Start BITWY w zeszłym roku. / fot. J.Charkiewicz, Klub Żeglarzy Samotników

Start BITWY w zeszłym roku. / fot. J.Charkiewicz, Klub Żeglarzy Samotników

Tegoroczna, trzecia z kolei edycja regat BITWA O GOTLAND to kontynuacja pomysłu sprzed dwóch lat, kiedy Krystian Szypka przygotowywał się do startu w transatlantyckich, klasycznych regatach samotników OSTAR. Aby wziąć udział w tej rangi imprezie, niezbędne jest potwierdzenie kwalifikacji, i nie chodzi wcale o patenty kapitańskie, ale o pokonanie trasy, będącej częściowo podobną do tej, jaką będą musieli pokonać zawodnicy na oceanie.

W Polsce nie było wówczas regat samotników których trasa liczyłaby więcej niż 500 mil i posiadała maksymalnie dwa punkty zwrotne, jak wymagają tego przepisy Royal Western Yacht Club of England.

Pierwszą BITWĘ O GOTLAND zorganizowano więc w roku 2012. Były to regaty nietypowe, ponieważ dwóch rywalizujących ze sobą kapitanów pokonywało różną trasę. 4 października 2012 Jacek Zieliński wystartował z Gdańska a Krystian Szypka ze Świnoujścia. Obaj wystartowali o tej samej godzinie, obaj musieli okrążyć Gotlandię, obaj pokonali liczne przeciwności pogodowe i po niecałych czterech dobach wyścigu non-stop równocześnie przecięli wspólną metę w Gdańsku.

Dzięki pierwszym w historii polskiego żeglarstwa polskim samotnym regatom non-stop na tak długiej trasie Krystian Szypka uzyskał kwalifikację do OSTAR. 27 maja 2013 na jachcie Sunrise wystartował z brytyjskiego Plymouth do Newport w USA. Ukończył wyścig na 3 miejscu w najpopularniejszej klasie Jester), dedykując niełatwe zmagania z Atlantykiem zmarłej siatkarce, Małgorzacie Dydek. Jesienią zorganizował po raz drugi BITWĘ O GOTLAND.

Do udziału w drugiej edycji zgłosiło się kilku zawodników. Na starcie miał również pojawić się znany z udziału w regatach Jester Azores Challenge 2012 polski żeglarz samotnik, Edward Zając. Niestety latem 2013 roku Edward zginął w trakcie rejsu. Organizatorzy postanowili uczcić zmarłego tragicznie przyjaciela organizując żeglarski memoriał jego imienia. 21 września 2013 wystartowała kolejna BITWA O GOTLAND będąca jednocześnie Memoriałem Edwarda „Gale” Zająca. Portem startu była Ustka, port macierzysty Edwarda. Metą, tak jak poprzednio, Gdańsk. Rywalizację wygrał Krystian Szypka (s/y Polska Miedź – Delphia 40) kończąc regaty z czasem 62h15′.

Trzecia, tegoroczna BITWA rusza 12 września 2014 o godzinie 1200. Organizatorzy postanowili, że od tego roku start odbywał się będzie na przemian z Gdańska i Świnoujścia, co ułatwi zawodnikom logistykę udziału w regatach. Meta, po okrążeniu Gotlandii, będzie znajdowała się w porcie startu, a więc również, na przemian, w Gdańsku i Świnoujściu.

Lista zgłoszeń wciąż jest otwarta, a wyzwanie, jakie czeka zawodników, wyjątkowe. Zapraszamy do kibicowania!

http://bitwaogotland.pl/

Podróże małe i duże

Wakacyjnie – film od Marka Gałkiewicza z przelotu jachtem Krystiana Szypki S/Y SUNRISE (po tegorocznych regatach OSTAR) z Ameryki do Europy:

 

Regaty Rolex Fastnet w trakcie – można śledzić tu: http://fastnet.rorc.org/2013-fleet-tracking.html

(Sporo znanych nazwisk – Michel Desjoyeaux,  Vincent Riou, François Gabart,  Alex Thomson, Armel le Cleac’h – na trimaranie – warto spojrzeć http://fastnet.rorc.org/)

Regaty Poloneza http://www.regaty-poloneza.pl/ – z udziałem Gutka (nr 14) między innymi – już zaraz. Śledzić można tu: www.portalzeglarski.com/polonezcup_regaty_poloneza_tracking_2013.html, a można też przyjechać do Świnoujścia, żeby jakoś „śledzić bardziej”. Zdjęcia ENERGI ze Świnoujścia tu: http://www.portalzeglarski.com/wiadomosc,4284.html

Polone

Regaty Polonez Cup – mapa trasy

Wakacyjnie pozdrawiam – a niebawem słów kilka o nowej książce, która już za chwilę trafi ode mnie do wydawnictwa a potem do drukarni i będzie gotowa na jesienne targi w Łodzi.

Gutek: na 99% start we czwartek!

Mapa prognozy pogody – czerwone kropki oznaczają prawdopodobną pozycję jachtu co 12 godzin od startu do mety. Zielony obszar to rejon wiatru stałego o prędkości od 19 do 28 węzłów./ Rys. NavSi

Mapa prognozy pogody – czerwone kropki oznaczają prawdopodobną pozycję jachtu co 12 godzin od startu do mety. Zielony obszar to rejon wiatru stałego o prędkości od 19 do 28 węzłów./ Rys. NavSi

„Obserwuję bardzo szczegółowe prognozy” – mówił dziś Gutek w rozmowie telefonicznej. „Pliki GRIB od kilku dni właściwie się nie zmieniają, co jest dobrym znakiem, prognoza powinna się sprawdzić. Na 99% wystartuję z Nowego Jorku we czwartek, około godziny 12.00 lokalnego czasu, wypływając z portu razem z wysoką wodą. Około dwóch godzin później powinienem być przy latarni Ambrose Light będącej punktem startu do rekordu północnego Atlantyku.”

Pytany o warunki, jakich może spodziewać się po drodze, Gutek dodał: „Na początek trasy pogoda zapowiada się idealnie, to najlepsza z prognoz, jakie były do tej pory. Jednak pierwsza część trasy będzie dosyć trudna – będę płynął równolegle do brzegów Ameryki Północnej, w odległości około 30-40 mil. Tam czeka gęsta mgła, którą widać na prognozie, od razu robi się też bardzo zimno, w granicach 5 stopni. Trzeba uważać na sieci rybackie. Z przeciwka płyną jeszcze dwa jachty biorące udział w regatach OSTAR, trzeba też uważać na normalny ruch statków kursujących pomiędzy Europą a USA i Kanadą, przynajmniej do minięcia St. John’s. Od zawodników, którzy dopłynęli już do mety OSTAR dowiedziałem się, że widzieli po drodze dużo wielorybów, tak więc również na nie będę musiał bardzo uważać. Będę potrzebował dużo szczęścia, żeby zrealizować swój plan, ale szczęście jest potrzebne zawsze.”

Tort urodzinowy Gutka przygotowany przez Jolę i Bogdana Siedleckich.

Tort urodzinowy Gutka przygotowany przez Jolę i Bogdana Siedleckich.

Gutek wczoraj obchodził czterdzieste urodziny. Tak się złożyło, że został zaproszony na urodzinowe przyjęcie siedmioletniego syna mieszkających w Nowym Jorku znajomych. „Kiedy dzieci już poszły spać, dostałem tort urodzinowy, który był dla mnie wielką niespodzianką” – wspomina Gutek. „Bardzo dziękuję raz jeszcze za wszystkie życzenia, a gospodarzom za pamięć. Podobno życie zaczyna się po czterdziestce!”

Dwóch „kapitanów technicznych” czyli bosmanów od wszystkiego – Loick Lingois z Safran Sailing Team i Maciek Marczewski z ENERGA Sailing Team – na pokładzie IMOCA Open 60 Safran w Nowym Jorku.

Dwóch „kapitanów technicznych” czyli bosmanów od wszystkiego – Loick Lingois z Safran Sailing Team i Maciek Marczewski z ENERGA Sailing Team – na pokładzie IMOCA Open 60 Safran w Nowym Jorku.

Również wczoraj Maciek Marczewski udał się z wizytą na pokład Safrana. Obejrzał jacht, a jego przewodnikiem był kapitan techniczny francuskiej jednostki, Loick Lingois. Marca Guillemota, który tak jak Zbigniew Gutkowski chce pobić rekord północnego Atlantyku, nie było na pokładzie, ale dziś jest już w drodze z Francji do USA. Prawdopodobnie jest to związane z prognozą pogody – we czwartek otwiera się korzystne okno, a prognozowany wiatr powinien umożliwić szybkie przepłynięcie z Nowego Jorku do Europy po możliwie najkrótszej trasie. Na razie nie udało nam się uzyskać potwierdzenia, czy Safran wystartuje w tym samym czasie co ENERGA i czy kibice w Polsce i we Francji mogą liczyć na pojedynek w wyścigu po rekord.