„Dzikie konie czekają na wiatr”

Trimaran IDEC i Open 60 ENERGA w Gateway Marina, Brooklyn, NY / Fot. M. Świstak Marczewski

Trimaran IDEC i Open 60 ENERGA w Gateway Marina, Brooklyn, NY / Fot. M. Świstak Marczewski

„Dwa dzikie konie czekają na wiatr” – tak właśnie powiedział Gutek kiedy rozmawiałam z nim o tym, czy planuje obejrzeć IDECA, skoro już dopłynął do tego Nowego Jorku. Okazało się, że oba fantastyczne jachty stoją obok siebie w nowojorskiej Gateway Marina na Brooklynie. Na IDEC-u na razie cisza i zero ruchów, więc chyba okno pogodowe, jakiekolwiek, jeszcze daleko. Joyona na jachcie nie ma, ma przylecieć na dzień przed startem. No bo w przypadku trimarana, który da radę płynąć tak bardzo szybko, żeby utrzymać się przed niżem, sprawa jest „prosta” – znaleźć odpowiednio silny niż i jechać do przodu. W teorii Open 60 powinna być zdolna do tego samego, ale nie rozwija aż takich prędkości.

W kwestii prognoz pogody Gutek planuje skontaktować się z Bradem Van Liew, który ma „lokalną” wiedzę, a to bywa nieocenione.

Idec od wczoraj teoretycznie na stand-by, ale chyba na start przyjdzie poczekać.

Tymczasem można zaglądać tu: http://www.trimaran-idec.com/ oraz tu: http://energasailing.pl/ – są też zdjęcia w galeriach.

 

11 thoughts on “„Dzikie konie czekają na wiatr”

  1. Z pływaków zewnętrznych IDEC-a byłby piękny katamaran. Formy pewnie mają…

  2. Już chciałem się pytać czy nam Milka zamilkła,a tu nowe wiadomości, trzymamy kciuki,niech Gutek wreszcie zacznie płynąć w naszym kierunku!!!!!!!!

Możliwość komentowania jest wyłączona.