No i pojechali!

Trzymamy_kciuki_cover

Chłopaki już na wodzie, Gutek już nawet zdążył zadzwonić do żony, że wiatr słaby, leje i mała widoczność. Mamy też pierwszy ranking, nietypowo o 1730. Prędkość na ekranie zgodna z przekazem telefonicznym  Aktualizacja rankingu odbywać się ma o godzinach 0500 /0800 / 1100 / 1400 / 1700 / 2000 polskiego czasu. Link do trackingu jest tu: http://tracking.transat-jacques-vabre.com/fr/ lub tu: http://tracking.transat-jacques-vabre.com/en/. Co dziwne, oba działają, bo na początku dzisiaj zaraz po uruchomieniu to się cuda działy, kto oglądał ten wie, proszę mi nie przypominać nawet. Kulminacja bałaganu i niekompetencji nastąpiła dzisiaj.

Nasi opracowują jeszcze materiały, poniżej galeria ze zdjęć organizatorów – fot. J.M. Liot / DPPI

20 thoughts on “No i pojechali!

  1. Wirtualni pomknęli powyżej ortodromy, tam są najlepsze wiatry i prędkości. (Nie wiem gdzie są prądy, bo w VR ich nie ma.) Po minięciu Cherbourga i cypla całe towarzystwo (czytaj czołówka) opadło pomiędzy wyspy Guernesey i Jersey, ale… weszli w coraz słabsze wiatry (< 10 w.) i walą prosto w brzeg, gdzie czeka ich zwrot i jazda pod górę. Warto trzymać się ortodromy i ciut, ciut powyżej niej. Tam jedzie się ok. 15 w. Zygzakiem oczywiście.

  2. Nasz jak zwykle chciał być oryginalny, ale wyszedł na tym jak Zabłocki na mydle. To przecież tylko trening przed znacznie ważniejszymi regatami. Było.

        • To nie jest krytyka tylko pretensje i żale… „Nasz jak zwykle chciał być oryginalny…” to tak jak by Ci coś zrobił… :) Krytyka wg mnie to: Gutek zrobił tak… uważam że zrobił źle ponieważ…
          Z niecierpliwością czekam na ripostę bo Pan konstruktywny krytyk zawsze ma na wszystko odpowiedz i wytłumaczenie :D

          • Masz rację. Przyznaję, że była i uszczypliwość i sarkazm.
            Uważam, że należało trzymać się zasadniczej grupy a „kombinowanie” zostawić na lepszą okazję. Konsekwencje widać na obrazku. Oby dalej było tylko lepiej. Jest co robić.

      • Ech, chciałoby się, ale przy niewątpliwie wyrównanej stawce trudno liczyć na to, że prowadzący zechcą zwolnić. Realizm bierze górę.

    • Z dobrze poinformowanych źródeł wiem, że najprawdopodobniej sieć rybacka była na kilu. Na razie i tak „rozbiegówka”, zobaczymy jak po pierwszym sztormie flota będzie wyglądać – mam nadzieję, że liczba ta sama, ale kolejność może się pozmieniać.

      • Jechał inaczej to znaczy,że też myśli inaczej i w tym nasza nadzieja,to ma być ten zdrowy ferment na który my (i nie tylko )liczymy.Jechać w kupie każdy może,ale kombinować to już nasza specjalność i chyba tego się trzyma Gutek.Ma łódkę o parę lat starszą i musi nadgonić inteligencją i talentem i o to chodzi,a my trzymajmy za niego jak za siebie!!!!!!!!
        Go Gutek Go go gogo!!!!!!!!!!

          • Miejmy nadzieję i wiarę w Gutka i 7 zmysł,a pani niech wiosłuje,wiosłuje ,niech inni wiosłują, my żeglujemy.Każdy chce wygrać,a MY?????Chyba w dwójnasób Go Gutek Go go gogogogo!!!!!!!!!!!!!

            • Na razie nie jest źle,Francuzi są u siebie znają każdy kamień,prądy i wiatry,ale widać że Macif to klasa,ale wszystko przed nami(nimi) jeszcze więc Go Gutek gogogogo!!!!!!!!!

        • Niestety, owo „kombinowanie” o którym mowa nie przyniosło oczekiwanych rezultatów. „Czterdziestki”, które nie kombinowały są przed Gutkiem. I tam byłaby Energa.

          • Czterdziestki dzisiaj parkują w Roscoff, bo idzie sztorm. Gutek w mojej opinii wie co robi, a Energa zdecydowanie woli silniejsze niż słabsze wiatry. Nie jest tak lekka jak Safran, Macif czy PRB. Niemniej są warunki, w których to jest zaleta a nie wada. Poczekajmy, zobaczymy.

            • Otóż to – te łódki to nie jest one design. (Choć może tak się powinno patrzeć na ostatnie VPLP, w każdym razie Energa się od nich różni i wypada o tym pamiętać.)
              Trzymajmy kciuki za to co będzie niebawem. :)

Możliwość komentowania jest wyłączona.