Global Ocean Race – nowy, lepszy format

Zrzut ekranu 2014-04-09 (godz. 10.11.14)

Organizatorzy regat dookoła świata Global Ocean Race (do tej pory raczej imprezy marginalnej) ogłosili właśnie znaczące zmiany w formule regat. W odpowiedzi na liczne prośby potencjalnych zawodników, aby skrócić czas postoju między poszczególnymi etapami a tym samym ograniczyć koszty uczestnictwa, powstał nowy format. Aby zachęcić więcej osób do udziału w regatach, przesunięto również datę startu najbliższej edycji o rok – na wrzesień 2015.


”GOR jest obecnie najtańszym wyścigiem dookoła świata, ale żeglarze prosili nas, by koszty ograniczyć jeszcze bardziej” – mówi Josh Hall, dyrektor regat. “Ponieważ to przede wszystkim skiperzy są właścicielami jachtów, postanowiliśmy uwzględnić te prośby i przekształcić regaty w format jeszcze bardziej popularny. Zdecydowaliśmy się obciąć wszystkie koszty związane z drogimi postojami w portach oprócz jednego – w Auckland” – wyjaśnia.

“Z poprzednich edycji wiemy, że jachty są solidne i jak najbardziej zdolne pokonywać dłuższe etapy” – kontynuuje. “Tak więc następne regaty GOR będą składały się tylko z dwóch etapów, co skróci czas trwania wyścigu do 6 miesięcy oraz przyniesie oszczędności w skali każdego projektu na poziomie 50 000 euro. Oczywiście to wyzwanie dla uczestników, których liczba z kolei, jak wierzymy, wzrośnie.

Aby upewnić się, że zgłoszone oraz potencjalne załogi będą miały dość czasu na przygotowanie się do nowego formatu regat, zdecydowaliśmy się odroczyć start do września 2015. GOR w nowej formule będzie otwarty zarówno dla samotników jak i dla załóg dwuosobowych.”

Start odbędzie się w Southampton, UK. Portem etapowym będzie Auckland, gdzie jachty będą stały według przewidywań organizatorów od 15 grudnia 2015 do połowy stycznia 2016. Meta w Portsmouth Harbour, UK, pod koniec marca 2016.

 ***

Moim zdaniem w tej nowej formuje wyścig ma szansę stać się poważnym wydarzeniem żeglarskim oraz potencjalną trampoliną dla tych, których ambicją nie jest jeszcze Vendee Globe ani nie mają certyfikowanego jachtu klasy IMOCA. Tym bardziej, że o kolejnych regatach Velux 5 Oceans (które miałyby się odbywać na identycznych jachtach o ile pamiętam) jakoś nie słychać, a w kalendarzu poważnych regat jest na tyle ciasno, że nie widzę terminu, w którym mogłyby się odbyć.

GOR nie jest może wypromowany (jeszcze), ale będzie trudny (tylko jeden przystanek) i ci, którzy go przepłyną, najprawdopodobniej wejdą w bardziej profesjonalne imprezy. A jeżeli organizatorzy przyłożą się, aby dać materiały mediom – będzie nowa impreza dla poważnych amatorów. Ciekawie.

Więcej: http://globaloceanrace.com/

4 thoughts on “Global Ocean Race – nowy, lepszy format

  1. Ten jeden przystanek jest wykwintny. Zatrzymać się w pół drogi, żeby odpocząć i pomyśleć. Szlachetne. No i regaty dla załóg dwuosobowych nabierają rozmachu. To cieszy. :))

  2. Fajna informacja!!!! To coś dla mnie……….tylko nie mam jachtu i budżetuj. Ale uczę się od najlepszego, czyli od Gutka. Może moje marzenie się kiedyś spełni.

    • He he – marzyć i próbować zawsze warto; a tak serio to wydaje mi się, że w PL kilka osób mogłoby myśleć o takim starcie. Ciekawa jestem ilu będzie uczestników.

    • Melon!!!! Marzenia się spełniają,przecież wiesz.Czego Ci życzę i chyba nie tylko ja.
      Wesołego Alleluja!!!!

Możliwość komentowania jest wyłączona.