Mini – pierwszy już na mecie

Oj, dzieje się dzieje. W Mini Transat pierwszy dopłynął dziś do mety w Salvador de Bahia w Brazylii. Panie i Panowie, nowe nazwisko do zapamiętania to David Raison. Jacht 747 – TeamWork Evolution wygrywa w kategorii proto. David minął linię mety o godzinie 18.43 czasu lokalnego, 20.43 czasu polskiego.

Jacht to rewolucyjna – no spójrzcie na ten dziób (!) i jak widać rewelacyjna konstrukcja. Zwodowana rok temu po dwóch latach budowy, podobno 20% szybsza w odniesieniu do innych Mini, cała węglowa. „Szerokość, przede wszystkim szerokość” – to jest najważniejsze według nowego króla Mini 6.50.

fot. Loris von Siebenthal

 

9 thoughts on “Mini – pierwszy już na mecie

  1. Radek już na półkuli południowej , teraz będzie miał z górki :)
    Stabilnych wiatrów i żeglowania w rytmie samby !!!

    • Ile tam koloru wieczorową porą. Aż dech zapiera…
      Przeglądając „foty” z MŚ w Melges 32 pomyślałem tak:
      – Jakie to szczęście, oglądać tak piękne zdjęcia na ekranie i jakie to emocje, widzieć to wszystko w obiektywie…

  2. Bardzo sprytna konstrukcja dająca dużo do myślenia. Kto wie, może dalszym krokiem będzie dziób przypominający okręt podwodny, a może zupełnie co innego. Świetnie, że wygrał, zwrócił na siebie i na jacht dużą uwagę i rozwiał wszelkie wątpliwości, bo… wygrał. Brawo! Super sprawa.

Możliwość komentowania jest wyłączona.