okucie

Tu naprawione okucie. Niestety ostrość oryginału jest na tło nie na pierwszy plan – jeżeli ktoś ma jakiś lepszy program który to wyciągnie i mógłby pomóc w tej kwestii, poproszę maila na priva.

fot. Z. Gutkowski / Operon Racing / VELUX 5 OCEANS

JAKI TEN PLAN

Jest już nagranie na głównej stronie, tutaj zamieszczam dla tych, co pisali że im się nie otwiera ;)
Opis sytuacji słowami Gutka oraz szczegóły rozwiązania – najlepszego w tej sytuacji:
GUTEK_12.04.2011_JAKI JEST PLAN

Co powiedział doktor

Gutek był dziś na prześwietleniu. Jedno żebro złamane, drugie pęknięte. Jedyne co można w tej sytuacji zrobić, to położyć się do łóżka na trzy tygodnie. Żeglować samemu Eco 60 – raczej niekoniecznie, bo większy wysiłek, na łódce w tych warunkach i na tej trasie nieunikniony, mógłby skończyć się uszkodzeniem np. płuca przez ostre fragmenty złamanej kości, odmą i koniecznością „odpowietrzenia” płuca samodzielnie w warunkach jachtowych. (Tu odsyłam do seriali „medycznych”.)
JEST PLAN. Będzie dobrze. Nagranie rano, informacja niedługo potem.

OPERON RACING JUŻ W PORCIE


Gutek dzwonił z Fortalezy, zacumował bezpiecznie, wszystko w porządku i pod kontrolą, tam na razie jest blady ranek, no i niedziela tak jak u nas, więc jeszcze nie wiadomo co się uda dziś załatwić. Grunt, że udało się bezpiecznie dotrzeć na miejsce. Jak już wiecie od Andrzeja Piotrowskiego (dzięki za wpisy i za pomoc! bardzo!) organizacja wsparcia jest wielotorowa, co zwiększa szanse na sukces! Trzymajcie kciuki!

Sztag – jak to się stało


Teraz nagranie z dzisiejszej porannej rozmowy już po awarii sztagu. Nie jest to to samo co wisi na stronie głównej – tu jest trochę bardziej relacja jak było. Ponieważ jest to kawałek bardziej „techniczny” bardziej pasuje tutaj.
GUTEK_08.04.2011_SZTAG_JAK TO SIĘ STAŁO
Decyzja zmiany kursu jest podyktowana bezpieczeństwem. Zespół brzegowy organizuje część zamienną i rusza do Fortalezy, gdzie jest również zapewniona pomoc Polaka prowadzącego niedaleko szkółkę kitesurfingu – Darka Marchewki – oraz jego ekipy.