No i pojechali!

Trzymamy_kciuki_cover

Chłopaki już na wodzie, Gutek już nawet zdążył zadzwonić do żony, że wiatr słaby, leje i mała widoczność. Mamy też pierwszy ranking, nietypowo o 1730. Prędkość na ekranie zgodna z przekazem telefonicznym  Aktualizacja rankingu odbywać się ma o godzinach 0500 /0800 / 1100 / 1400 / 1700 / 2000 polskiego czasu. Link do trackingu jest tu: http://tracking.transat-jacques-vabre.com/fr/ lub tu: http://tracking.transat-jacques-vabre.com/en/. Co dziwne, oba działają, bo na początku dzisiaj zaraz po uruchomieniu to się cuda działy, kto oglądał ten wie, proszę mi nie przypominać nawet. Kulminacja bałaganu i niekompetencji nastąpiła dzisiaj.

Nasi opracowują jeszcze materiały, poniżej galeria ze zdjęć organizatorów – fot. J.M. Liot / DPPI

Polonez: jedni już na mecie, inni wciąż płyną

    Baltic Polonez Cup 2013 - foto Sailportal.pl25

                            

Gutek  zwyciężył w Baltic Polonez Cup 2013, ustanawiając także nowy rekord trasy i przepływając odcinek 200 mil morskich non stop na trasie Świnoujście – Christianso- Świnoujście w czasie: 14 godzin i 43 minutGutek pobił dotychczasowy rekord 35 godzin i 7 sekund ustanowiony przez Andrzeja Glebowa na jachcie Stocznia Ustka III. W ręce Gutka trafił historyczny puchar Kuby Jaworskiego i Jerzego Siudego, którzy jako pierwsi w 1973 roku ścigali się na trasie Świnoujście- Christianso- Świnoujście. Nagroda została ufundowana z okazji 40 lecia wyścigu wspomnianych kapitanów. Gutkowski zdobył  puchar w kategorii najszybszych jachtów w grupie Single w czasie bezwzględnym.

Nagranie tego, co powiedział, jest tu:

W regatach żeglarzy samotników i załóg dwuosobowych Baltic Polonez Cup wzięło udział 115 uczestników na 79 jachtach. Zawodnicy wyruszyli ze Świnoujścia omijając wysepkę Christianso na północny wschód od Bornholmu wracając do punktu startu. Część zawodników zrezygnowała z udziału jeszcze przed startem ze względu na zapowiadaną pogodę. Wiele jachtów wycofało się z trasy, niektóre szukają schronienia przed sztormem w portach Bornholmu. Dwa jachty utraciły maszty, jedną załogę podjęto na pokład statku ratowniczego.

Na mecie są już oprócz Gutka Asia Pajkowska, Tomek Cichocki/Jacek Trojanowski jako trzeci i Kuba Strzyczkowski jako czwarty. (Na trackingu widac też w porcie innych, ale niestety nie ma na bieżąco aktualizowanej listy, a strona Fb organizatorów również milczy – chyba mają dużo pracy i ważniejsze sprawy na głowie ….) Gdyby ktoś znalazł w necie, proszę wpisać w komentarz, gdzie tego szukać.

Uroczyste zakończenie regat odbędzie się w Świnoujściu za niecałe dni, kiedy najprawdopodobniej wszyscy zawodnicy będą już z powrotem w porcie. Bieżące informacje z trasy można znaleźć na stronach organizatora Baltic Polonez Cup: http://www.portalzeglarski.com/, pozycje poszczególnych jachtów można śledzić na stronie: http://www.portalzeglarski.com/polonezcup_regaty_poloneza_tracking_2013.html

Tutaj zdjęcia organizatorów – z podziękowaniem dla Krzysztofa Krygiera i sailportal.pl:

 

Podróże małe i duże

Wakacyjnie – film od Marka Gałkiewicza z przelotu jachtem Krystiana Szypki S/Y SUNRISE (po tegorocznych regatach OSTAR) z Ameryki do Europy:

 

Regaty Rolex Fastnet w trakcie – można śledzić tu: http://fastnet.rorc.org/2013-fleet-tracking.html

(Sporo znanych nazwisk – Michel Desjoyeaux,  Vincent Riou, François Gabart,  Alex Thomson, Armel le Cleac’h – na trimaranie – warto spojrzeć http://fastnet.rorc.org/)

Regaty Poloneza http://www.regaty-poloneza.pl/ – z udziałem Gutka (nr 14) między innymi – już zaraz. Śledzić można tu: www.portalzeglarski.com/polonezcup_regaty_poloneza_tracking_2013.html, a można też przyjechać do Świnoujścia, żeby jakoś „śledzić bardziej”. Zdjęcia ENERGI ze Świnoujścia tu: http://www.portalzeglarski.com/wiadomosc,4284.html

Polone

Regaty Polonez Cup – mapa trasy

Wakacyjnie pozdrawiam – a niebawem słów kilka o nowej książce, która już za chwilę trafi ode mnie do wydawnictwa a potem do drukarni i będzie gotowa na jesienne targi w Łodzi.

Rekord Północnego Atlantyku

Jak wiadomo, dzikie konie czekają, więc tutaj historia rekordu Północnego Atlantyku na ile udało mi się ją zebrać oraz trochę wspominek z Veluxa – trasa tak naprawdę niewiele się różni, tyle, że wtedy trzeba było jechać w taką pogodę, jaka była, a teraz można poczekać na okienko i … naprzód. Może już całkiem niedługo.

fot. Google Maps. A: Nowy Jork, B: Lizard Point, C: Wyspa Ushant /Quessant

fot. Google Maps. A: Nowy Jork, B: Lizard Point, C: Wyspa Ushant /Quessant

Transatlantycka trasa z Ameryki do Starego Kraju, czyli od latarni Ambrose Light Tower w Nowym Jorku do linii łączącej przylądek Lizard w Kornwalii (Wielka Brytania) z francuską wyspą Quessant (Ushant) na bretońskim wybrzeżu, to teoretyczny dystans 2880 Mm  mierzony przez WSSRC – Światową Radę Rekordów Żeglarskich.

Północny Atlantyk nie jest akwenem łatwym. Pierwszą trudnością jest stale obecna na pewnych obszarach mgła, powodowana spotkaniem ciepłego prądu, Golfsztromu, z zimnym powietrzem i wodą okolic północnej Kanady – Nowej Szkocji, Labradoru i Nowej Fundlandii. Nawet na przełomie maja i czerwca temperatura powietrza może wynosić tam około 1 stopnia Celsjusza, a woda bywa zimniejsza niż w Oceanie Południowym. W okolicach Nowej Fundlandii i Labradoru w czerwcu i lipcu zdarzają się góry lodowe.

Szlak wodny pomiędzy Ameryką a Europą jest trasą dość ruchliwą, więc trzeba uważać na statki, zarówno towarowe jak i pasażerskie. W tych okolicach znajdują się jedne z najobfitszych łowisk rybackich na świecie, więc istnieje prawdopodobieństwo zaczepienia o resztki sieci rybackich czy spotkania z kutrem. Spotkanie z wielorybem również nie należy do rzadkości – te wielkie ssaki mają tu swoje szlaki migracji i płyną właśnie na letnie żerowiska w okolicach Arktyki.

Trzecia cecha północnego Atlantyku to słynne atlantyckie niże, przemieszczające się między Nowym Światem a Starym Krajem. Warunki w tej części Atlantyku bywają czasami gorsze niż na Oceanie Południowym.

Zbigniew Gutkowski dobrze pamięta rok 2011 i ostatni etap regat VELUX 5 Oceans z Charleston, USA do La Rochelle we Francji. Po starcie 14 maja flota najpierw dostała się w strefę silnych burz z piorunami bijącymi wszędzie dookoła, a potem, w okolicach Zatoki Św. Wawrzyńca, gęstej mgły i intensywnego ruchu statków. Następną „atrakcją” były wieloryby – z jednym Gutek się zderzył, ale na szczęście niegroźnie – a potem sztorm i szereg kłopotów technicznych, gdyż kończące wyścig dookoła świata jachty zaczynały wykazywać oznaki zmęczenia materiału.

108 lat temu, w roku 1905 Charlie Barr na szkunerze Atlantic z 50-osobową załogą ustanowił pierwszy rekord na tej trasie – 12 dni 4 godziny. Dopiero 75 lat później wyzwanie podjął Eric Tabarly, który, również z załogą, przepłynął tę drogę w 10 dni i 5 godzin, ale na trimaranie (Paul Ricard).

Natomiast pierwszym, który samotnie podjął wyzwanie Północnego Atlantyku był Francuz Bruno Peyron (katamaran Explorer, późniejsza Warta-Polpharma) w roku 1987 (11 dni i 11 godzin, później w roku 1992 – 9 dni 21 godz.). „Ten rekord łączy legendarną trasę, słynnych przodków oraz wymaga totalnego zaangażowania” – mówi dziś Peyron. „W roku 1987 miałem pomysł, żeby samotnie zmierzyć się z historycznym czasem Charliego Barra i jego załogi. Od tamtej pory poprzeczka została podniesiona bardzo wysoko i jest to drugi pod względem ważności rekord po rejsie non-stop dookoła świata. Główną trudnością jest znalezienie idealnego okna pogodowego, czyli możliwości przepłynięcia Atlantyku z jednym układem atmosferycznym, co leży w możliwościach dzisiejszych maszyn regatowych.”

Obecnie bezwzględny załogowy rekord Północnego Atlantyku należy do Francuza, Pascala Bidgeory (trimaranBanque Populaire, 131 stóp długości) i wynosi 3 dni 15 godzin i 25 minut (prędkość średnia 32 węzły).

Rekord trasy w żegludze samotnej w kategorii wielokadłubowców od roku 2008 dzierży Thomas Coville (trimaran Sodebo) 
5 dni, 19 godzin, 29 minut. Do pobicia go szykuje się właśnie w Nowym Jorku Francis Joyon (trimaran Idec), któremu Coville odebrał rekordowe osiagnięcie z roku 2005.

W kategorii jachtów jednokadłubowych Open 60 najszybszy na dystansie z Nowego Jorku do Przylądka Lizard jest obecnie Brytyjczyk Alex Thomson (Hugo Boss, 2012, 8 dni 21 godzin 8 min) który pobił w ubiegłym roku przed startem Vendée Globe rekord Szwajcara Bernarda Stamma (2002 rok, Open 60 Armor Lux, 10 dni 55 min 19 sek.).

Zbigniew Gutek Gutkowski na pokładzie jachtu ENERGA chce zmierzyć się z osiągnięciem Brytyjczyka już w najbliższych dniach. Obecnie przygotowuje się do startu w Gateway Marina w Nowym Jorku.

P.S. Trasę z amerykańskiego Nowego Jorku do angielskiego Southampton można przepłynąć w około 7 dni nie tylko samotnie w ekstremalnych warunkach, ale też na pokładzie luksusowego statku pasażerskiego Queen Mary 2 – kosztuje to 2990 euro;)

P.S. O tym, jak wyglądał piąty etap regat Velux 5 Oceans można przeczytać tu:http://www.velux5oceans.com/?L=2#/etap-5/mgla-na-trasie-velux-5-oceans/2013

Gutek u prezydenta Francji :)

Gutek i prezydent Francji Francois Hollande, Pałac Elizejski, Paryż, 8 kwietnia 2013 / Fot. E.G.

Gutek i prezydent Francji Francois Hollande, Pałac Elizejski, Paryż, 8 kwietnia 2013 / Fot. E.G.

Gutek dzisiaj na paryskich salonach. Informację oficjalną można poczytać tu: http://energasailing.pl/uczestnicy-regat-vendee-globe-na-spotkaniu-z-prezydentem-francji/, mam nadzieję, że niebawem będzie więcej zdjęć. Fotografów były tłumy, ale jak na razie nie ma nigdzie dostępnych materiałów.

Gutek pod ogromnym wrażeniem, no bo jakże by inaczej … Rozmawiałam z nim telefonicznie po zakończeniu spotkania – w sumie trwało trochę ponad godzinę. Najpierw była „zbiórka” przy wyznaczonym wejściu do Pałacu Elizejskiego, a potem wszystko toczyło się zgodnie z przyjętym tam protokołem – Gutek mówił, że nawet były karteczki na podłodze, gdzie kto ma stać do zdjęcia :)

Charakter spotkania był bardzo oficjalny, ale prawie każdy z zawodników z kimś przyszedł – Gutek był z Elizą, z żonami byli też Jean le Cam, Mike Golding i Dominik Wavre. Alex Thomson był z delegacją Hugo Bossa.

Zaczęło się od przemówienia prezydenta, co trwało około 20 minut, potem było odznaczenie Francoisa Gabarta orderem Kawalera Legii Honorowej, potem po kolei poszczególni zawodnicy byli wywoływani na podium do prezydenta i mieli okazję uścisnąć mu rękę oraz zamienić kilka słów. Gutek wręczył prezent (oprócz niego podarunek dla prezydenta miał tylko Alessandro di Benedetto). Z tego co mówił, podobał się :)

Srebrny okręt z bursztynową podstawą - prezent od ENERGA Sailing i Z. Gutkowskiego dla prezydenta Francji Francois Hollande'a, przekazany 8.04.2013 podczas spotkania ze skiperami Vendee Globe 2012/2013 w Pałacu Elizejskim. Okręt to wykonana ręcznie ze srebra i naturalnego bursztynu bałtyckiego replika klipra, przygotowana przez firmę jubilerską z Trójmiasta.

Srebrny okręt z bursztynową podstawą – prezent od ENERGA Sailing i Z. Gutkowskiego dla prezydenta Francji Francois Hollande’a, przekazany 8.04.2013 podczas spotkania ze skiperami Vendee Globe 2012/2013 w Pałacu Elizejskim. Okręt to wykonana ręcznie ze srebra i naturalnego bursztynu bałtyckiego replika klipra, przygotowana przez firmę jubilerską z Trójmiasta.

Potem było grupowe zdjęcie oraz niewielki poczęstunek. Francuzi bardzo doceniają jak widać swoich żeglarzy – no i mają się czym chwalić, bo w sumie większość najlepszych stoczni, najlepszych żeglarzy oceanicznych oraz rekordów jest właśnie w ich posiadaniu.

P.S. Ale żeby nie było, że tylko prezydent Francji podejmuje żeglarzy – wiem, że jest planowane spotkanie żeglarskie z udziałem prezydenta Polski, o czym już niebawem.

A jeżeli ktoś wie, z jakiej okazji i kiedy, oraz napisze to jako pierwszy w komentarzach, dostanie nagrodę. Taki mini-konkursik. Zadanie trudne, ale zapewniam – warto :) Gdyby było za trudne, będzie podpowiedź, ale na razie poczekajmy …

Uczestnicy regat Vendee Globe przed startem regat w Les Sables d’Olonne, listopad 2012. / Fot. R.Hajduk / Shuttersail.com

Uczestnicy regat Vendee Globe przed startem regat w Les Sables d’Olonne, listopad 2012. / Fot. R.Hajduk / Shuttersail.com

Żeglarze w Pałacu Elizejskim / fot. V. Curutchet / DPPI / Vendee Globe

Żeglarze w Pałacu Elizejskim / fot. V. Curutchet / DPPI / Vendee Globe