Co tam na łódkach?

Patianne zaprzyjaźnia się z Active House. fot. MJ/V5O

Dzisiaj o losach Active House i Pingwina – na tyle na ile wiemy. Otóż kolega Derek Hatfield jest już w domu z dziećmi, a jego żona Patianne Verburgh żegluje samotnie na jachcie do Halifaxu.  (Nie mam już niestety podglądu pozycji jachtów, więc nie potrafię powiedzieć, gdzie w tej chwili jest Patianne.) Teraz jej kolejka na pływanie. Dobrze poinformowane źródła donoszą, że jeśli chodzi o żeglarstwo sportowe może być ona co najmniej tak samo dobra jak mąż i nie można wykluczyć jej startu w jakichś większych regatach. No cóż – Derek uważa się za zrealizowanego, więc …. mamy w końcu równouprawnienie.

M/ V5O

Jak się dowiedziałam, razem z tym samym pływem zabrał się z La Rochelle CSM który miał dostarczyć Spartana do Gosport i powinien już tam być. Jacht wraca do właściciela (sir R. K-J) i prawdopodobnie zostanie wystawiony na sprzedaż. Blog CSM był też na stronach The Independent – nie wiem czy będzie tam coś dalej: http://blogs.independent.co.uk/author/chrisstanmoremajor/. Chris szykuje książkę – powinna być gotowa za około dwa miesiące (tak mówił mi CSM). Poszukiwany polski wydawca – ja chętnie przetłumaczę :)

Jeff Wargo na pokładzie LP - człowiek zawsze uśmiechnięty. MJ/V5O

Natomiast Le Pingoiun wystartować kilka dni później z dwoma lub trzema osobami na pokładzie i wracać do Charleston. Oprócz etatowego załoganta Jeffa Wargo płyną Tim Eble i Brad Cavanaugh. Właściciel czapki i niestrudzony imprezowicz JC zostaje we Francji, bo on tam mieszka. Więcej na temat aktualnych poczynań kolegi Brada można dowiedzieć się z jego osobistego bloga: http://lazarusracing.blogspot.com/.

A na deser nowy montaż koleżanki Ainhoy Sanchez :)

Polecam bardzo: http://www.youtube.com/watch?v=5Oi1inrRqX4