Gutek z pokładu: pierwsza doba

fot. R. Hajduk / Shuttersail.com

17 thoughts on “Gutek z pokładu: pierwsza doba

  1. Teraz można zobaczyć pozycję na marinetraffic nawet dobrze to pokazuje,widać,że jedzie ok.10 kn więc na razie nieźle się rozpędza .Pozdrawiam wszystkich „regatowców”.

  2. Nie wiem co sie dzieje, Gutek jedzie z „babciami” , a reszta z przodu. Patrząc na osiagi, to ciagle płynie najwolniej. W Veluxie na starym Operonie spisywał się znakomicie, a na nowej Enerdze ciągle coś nie wychodzi.

    • Według informacji od Gutka jakie dostałam dziś rano – na pokładzie OK. Ten jacht nie jest najlepszy na ostrym kursie i na to rady nie ma. Późniejsze konstrukcje były już inaczej budowane.

      • Teraz już przyspiesza,czasami jedzie 15 czasami,tak jak teraz 13 kn więc nie jest źle,mówił że nie chce jechać na razie na 100%,na to ma jeszcze czas.Póki co to Go Gutek gogogo!!

        • Moim zdaniem nie ma co się oszczędzać, trza gonić czołówkę. Kiedy nadejdzie właściwy czas by jechać na 100%?

  3. Przyjrzałem się jachtom w kontekście aktualnych wyników, i tak:
    Allesandro i Tanguy jadą na modelach z 1998 czyli swego rodzaju BABCIACH i radzą sobie bardzo dobrze;
    dalej Luis na 2006; Gutek, Mark na Safranie i Bertrand wraz z francuzem od werand jadą na roczniku 2007. Moi ulubieńcy na PRB i Jeremie ( po Armelu) jadą na 2010, a na froncie Macif z Bernardem z 2011 roku. Interesujące że mając koniec 2013 roku najmłodszy jacht ma ponad 2 lata. Czy to oznacza że do BWR nic nowego nie przybędzie?

    Go, Gutek Goooo

    • No właśnie mnie to nurtuje,chyba te starsze są po gruntownym liftingu,ale Macif to luxtorpeda
      nic nie kombinuje tylko rura do przodu i się nie ogląda,żadnych sieci,żadnych wielorybów,co prawda jeszcze 4/5 trasy przed nimi,ale chciało by się aby Gutek podfrunął.Pamiętam,że to jest dopiero jakby”pierwsze koty za płoty”i celem jest BWR,ale Go Gutek gogogogo!!!!!

    • Wiemy o 3 budowanych jachtach. Macif, PRb i Safran z kolei przeszły bardzo poważne przeróbki, lifting i odchudzanie najogólniej rzecz biorąc. Teraz nie płynie też Virbac, który jest jednym z najnowszych. Z kolei Gabart ma się przesiąść na trimaran i bić rekordy, nie wiem czy pojedzie BWR. Zobaczymy.

  4. Po minięciu cypla sytuacja staje się dość klarowna, można się odłożyć na jeden hals (pełny bajdewind) i jechać równo aż na Cabo Fisterra. Wiatr ok. 24 w, prędkość mojego „Open 13” podobna. Dogoniły nas MOD-y 70 i pewnie pójdą szybciej, choć nigdy nic nie wiadomo. ;) Mniej niż 5 tys. Mm do wirtualnej mety!

    • Widzę, że przesiadłeś się na „szybszego konia” ! Wielokadłubowce szybkie i trudne do opanowania ! Powodzenia, ale pamiętaj : przed MOD-ą nie uciekniesz ! :)

      • Udaje mi się nieco wyprzedzać realistów, właśnie odpaliłem Spinakera i przy wietrze 13,5 prędkość skoczyła do 23,8 w. Zapowiada się nocka pod spinem (bo jedziemy po zakręcie wiatru), ale, ale… trimaran goniący lidera odpadł i też wrzucił dopalacz, znaczy goni. Jadą pod ścianą Portugalii, my już odkręcamy powoli na środek.
        No i potwierdza się moja obserwacja, że ci z przodu mają farta do pogody.
        – Ja ba da ba duuu!!!

        • W ciągu najbliższych 48 godzin centrum wyżu azorskiego przesunie się bliżej Portugalii, przeskok w stronę „Kanarów ” tylko wzdłuż portugalskiego wybrzeża głównym szlakiem żeglownym cargo i rybaków. Po wyczerpujących Biskajach kolejne schody przed całą stawką, a szczególnie grupą zamykającą. Drugi dzień za nami, ten sztorm zaraz na początku regat dał w kość wszystkim, Energa początek ostrożny bez szaleństw, zaczyna przyspieszać. Zaskakująco dobrze radzi sobie Louis Burton, Alessandro i Tanguy też mocno cisną (ex Pingouin daje radę :) ). Z przodu interesującej nas grupy jachty IMOCA „łeb w łeb” z Multi 50, ależ oni „p…..ą” , szczególnie Bernard Stamm !
          Mikst nie zapomnij o poluzowaniu szotów na twoim „wielo” jakby mocno powiało od Azorów :) .

          • Lejcki trzyma Kapitan Mikst, który robi za szotowego ;) ale na Azorach (jak zwykle) wysiada. Jedziemy już kursem 245, pod centrum wyżu, 180 Mm za rufą – Lizbona. Prędkość wzrosła do 24,3 ale do lidera mil 150… a do mety 4455 Mm (czyli przebieg dobowy ok. 540 mil). Sie jedzie!

Możliwość komentowania jest wyłączona.