Nagrody, targi, książki, pozdrowienia i porady

Przez weekend trochę się działo – Gutek odebrał w Dworze Artusa Rejs Roku, był tam też Radek Kowalczyk który otrzymał wyróżnienie; Obu kolegom bardzo gratuluję po raz kolejny i mam nadzieję, że będę miała jeszcze okazję do gratulacji nie raz i nie dwa – na razie trzymam kciuki za powodzenie ich dalszych projektów. Zdjęcia z wspomnianych uroczystości są na stronie Gutka na razie w formie linków a niebawem może również galerii.

W Gdańsku mnie nie było, za to w Warszawie na targach Wiatr i Woda miałam przyjemność spotkać się z Kiką, którą serdecznie pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa oraz towarzystwo. Przyszedł też niespodziewanie Radek Kowlaczyk (pozdrawiam bardzo!), którego wcześniej znałam jedynie telefonicznie i wirtualnie, a teraz miałam okazję poznać w realu, razem z Markiem Wilczkiem, którego zdjęcia żeglarskie mamy okazję oglądać przy różnych okazjach.

Z rzeczy godnych polecenia w kontekście czytelniczym – książka Moniki Witkowskiej „Kurs Arktyka” o rejsie Solanusem przez przejście Północno-Zachodnie – super. Monikę również bardzo pozdrawiam, bo chociaż nawet udało nam się kilka razy usiąść przy tym samym stoliku, to na targach jak to na targach – nie ma za bardzo szansy, żeby pogadać, tym bardziej, że oblegał ją tłum życzliwie nastawionych czytelników, zdeterminowanych jednakowoż wielce aby uzyskać autograf autorki :). Nie był to jedyny wyczyn Moniki w Arktyce, całość można poczytać tu: http://www.monikawitkowska.pl/.

No i jeszcze link w kontekście sponsoringu żeglarstwa. Link pochodzi od Mateusza Kusznierewicza, który umieścił go na swoim profilu na facebooku. http://www.yachtracing.biz/blog/2012/02/sponsorship-proposal-tips-for-sailors/. Tezom tekstu nie można odmówić słuszności,  jest to absolutne ABC, które jednak warto przypominać wciąż i wciąż. W najbardziej skrótowym skrócie wygląda to tak:

1. Twój koszt to nie cena (chodzi o to, aby podawać koszt projektu łącznie z ewaluacją medialną, czyli tym, co sponsor dostanie w zamian za wyłożone fundusze. Słuszne, ale możliwe do opracowania tylko przy pomocy kogoś, kto się na tym zna. Wiadomo, że „stopa zwrotu” atrakcyjna dla sponsora to 3-4 razy więcej niż faktycznie wyłożone pieniądze.)

2. Zainwestuj w fotografa. Wiadomo, że media to zdjęcia, a zdjęcia to dobry fotograf. Cenną uwagą jest to, ze ważne są nie tylko zdjęcia „akcji” na wodzie, ale też portrety, i to bez okularów słonecznych, bo to one później wykorzystywane są przy wywiadach itp.

3. Wykorzystaj media cyfrowe. Czyli użyj darmowych opcji jakie dają serwisy społecznościowe typu Fb, LinkedIn czy Twitter. Dobra strona internetowa jest niezbędna. (Jeżeli nie masz historii w sieci – będzie trudniej. Jeżeli masz, dbaj o fanów, bo to jest kapitał początkowy – to już mój komentarz.)

Jakieś jeszcze pomysły? Doświadczenia? Piszcie.

11 thoughts on “Nagrody, targi, książki, pozdrowienia i porady

  1. Do nowego sekstantu(srebrnego) Gutka, teraz tylko nowy jacht i komplet jak ta lala.Trzymam kciuki.

  2. Rysunek : płyną w dość ciężkich warunkach, ale po minach widać, że sprawia im to przyjemność :) Po nakryciu głowy chłopaka wydaję mi się, że to Francuzi … .
    VOR: Na Morzu Koralowym wielka żeglarska rozgrywka, zadecydują najbliższe godziny…
    Wejście do Auckland pod koniec tygodnia przy pełnym silnym wietrze… . To nie będzie bułka z masłem :)
    Ta 12 godzinna różnica czasu wkurza, jak tu być na bieżąco kiedy, my idziemy spać oni wstają :)

    • Jarku ale żagiel czerwony, ja bym obstawiała za „agrestem chińskim” , tj. Kiwi :)

      • Jeśli na pokładzie jest Milka to nie może być „agrest chiński” :) , Milka jest po lewej, ponieważ nie jest po prawej i nie ma dziobka :)
        Wiatr i Woda – jakieś nowości ? No nie droczcie się z nami . :)

        • A więc przebiegła latorośl twierdzi, że ja jestem za tym czerwonym żaglem, tzn. to pomarańczowe co wystaje to kawałek mnie :) człowiek w berecie to tata, a dziewczynka to latorośl w osobie własnej. Nie wiem dlaczego jestem na dziobie, ale cóż …

  3. Ja też dziękuję !!! To były bardzo miłe chwile dla mnie również :) – co za piękny obraz – prawdziwy ilustrator książek dla żeglarzy :) kolorystyka, proporcje tu rośnie talent !
    A ja właśnie zabieram się za czytanie lektury „Utracone Jachty” – Paula Geldera w tłumaczeniu Milki
    Pozdrowienia dla wszystkich Ahoj
    Kika

Możliwość komentowania jest wyłączona.