TAKA SOBIE NIEDZIELA W WELLINGTON

Teraz wiem dlaczego kalosze to „wellingtons” … leje, wieje i zimno; Niektórzy jednak ćwiczyli match racing przy główkach portu. Generalnie pogoda jak jesienią nad Bałtykiem. Ale ma być lepiej. CSM pojawi się chyba jutro koło południa. Jak przestanie lać będzie można znowu pójść na łódkę.

8 thoughts on “TAKA SOBIE NIEDZIELA W WELLINGTON

  1. Dzięki za „rozpracowanie” Eliota 6, ciekawy link z naszej”działki”http://www.piesniewski.pl/?&lang=2&id=70&a=akt Pozdrowienia…

    • Załogi są trzyosobowe, łódka znacznie bardziej wyczynowa. Myślę, że porównywanie z Omegą to trochę za dużo (zupełnie różne są jednak) ale przy osiągnięciu przez sternika i załogę małpiej sprawności można tak samo fajnie kręcić na bojkach :). Tutaj to pewnie jednak podobnie szkoleniowy sprzęt jak kiedyś u nas Om…

    • Nie wiedziała, a nie było kogo zapytać, bo sama była na kei – naprawdę padało, ale tym na łódkach chyba nie przeszkadzało wcale. Do wszystkiego się można przyzwyczaić najwyraźniej …

Możliwość komentowania jest wyłączona.