Mini OCEAN650: ostatnie szlify

Budowa Mini Proto OCEAN650, jachtu Radka Kowalczyka, dobiega końca. Sezon regatowy wprawdzie już się rozpoczął, ale Kowalczyk ściśle trzyma się wyznaczonego wcześniej harmonogramu.

Za tydzień definitywnie opuszczamy stocznię i od razu jedziemy do Francji. Myślałem, że uda się jacht zwodować jeszcze w Polsce, ale wspólnie z projektantem zdecydowaliśmy, że przyspieszymy wyjazd, żeby bezpośrednio na miejscu przygotować się do pierwszego startu” – wyjaśnia Radek.

W minionym tygodniu trwał odbiór konstruktorski jachtu. Z Francji przyjechał Étienne Bertrand, który sprawdzał jakość wykonania prac oraz zgodność kadłuba z projektem. „W stu procentach osiągnęliśmy założenia” – powiedział Étienne. „Oczywiście, przed nami jeszcze testy na wodzie, ale jestem bardzo zadowolony z efektów pracy stoczni” – dodał.

Sprawdzane były wszystkie elementy konstrukcji kadłuba i pokładu, płetwy sterowe, miecze boczne, kil oraz osprzęt –  kabestany, okucia masztu w pokładzie, wantowniki, sztagowniki itp.

Zatwierdzony został rozkład wyposażenia na jachcie – lokalizacja akumulatorów, tratwy itp. Na pokładzie niewielkiego jachtu jakim jest Mini to bardzo ważne, nie tylko dla osiągów jachtu, ale też dla bezpieczeństwa zawodnika.

Zdjęcia ze stoczni: Marek Wilczek

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

W piątek, za tydzień, jacht opuści stocznię, w której powstał. Jednak ze względu na harmonogram dalszych prac, jego oficjalne wodowanie w Polsce zostanie odłożone. Bezpośrednio ze stoczni Radek pojedzie z nim do Francji, gdzie razem z Étienne’em Bertrandem odbiorą w Rochefort gotowy już maszt, następnie pojadą do Bordeaux, aby wykonać na miejscu jeszcze kilka prac, po czym w Lorient zainstalowany zostanie cały takielunek stały i ruchomy, a OCEAN650 po raz pierwszy dotknie wody.

Pierwszy planowany start tej jednostki połączony z jej testem na wodzie to 600-milowe, dwuosobowe regaty Mini Fastnet, startujące 14 czerwca na trasie Douarnenez (FR) – latarnia Fastnet (UK) – Douarnenez (FR), w których Radek Kowalczyk popłynie razem z Étienne’em Bertrandem.

Ze względu na doświadczenie w klasie Mini i ukończone regaty Mini Transat, Radek nie musi przechodzić pełnego cyklu kwalifikacji, liczącego 2000 Mm. Wystarczy udział w 2 wybranych regatach najbliższego sezonu – przepłynięcie łącznie 1000 Mm, aby uzyskać kwalifikację dla jachtu (kwalifikuje się zawsze para jacht-zawodnik). Mini Transat zaczyna się prologiem 13 września 2015. Sam start Mini Transat odbędzie się 19 września 2015, a start z portu etapowego na Lanzarote 31 października.

3 komentarze do “Mini OCEAN650: ostatnie szlify

  1. Taki rejs/regaty z konstruktorem na pokładzie to jest to. Myślę, że Radek po tych regatach będzie odmieniony i swobodnie podejdzie do startu głównego. Swobodnie, jak nigdy dotąd.
    – Czy będzie produkowany kolejny kadłub?

Możliwość komentowania jest wyłączona.