VOR wraca do Europy

Kilka dni temu zadzwonił do mnie kolega z pytaniem:

„Słuchaj, jak oni w tym Volvo tak płyną i płyną, a niektórzy nie płyną, to jak to będzie na koniec? Czy w tabeli wyników Team Vestas, który nie będzie miał ukończonych większości etapów, będzie klasyfikowany tak samo jak reszta?”

Dobre pytanie, prawda? (Piotr Dauksza, dzięki!)

Tabele wyników jak na razie przedstawiają się tak jak na zrzutach ekranu poniżej (Wyniki wyścigów portowych na jednym, klasyfikacja generalna na drugim/ VOR). Dzisiaj startuje siódmy etap, w którym załogi „przeskoczą” z Ameryki z powrotem do Europy.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Team Vestas zapowiada powrót na trasę już od następnego etapu, czyli w Lizbonie. W tabeli punktowej widać, że za wszystkie nieukończone etapy mają przyznaną maksymalną liczbę punktów : 8. (Punktacja jest prowadzona tak, że wygrywa ten, kto będzie miał najmniej punktów.) Nie ma żadnego DNF (did not finish), nie było też mowy o rezygnacji z regat (wtedy byłoby w tabeli RET – retired). Czyli wygląda to tak samo, jakby w każdym etapie zajęli ostatnie miejsce.

Więc jak to? Z pewnością specjaliści od przepisów już to wiedzą, bo przecież nie chodzi o to, żeby kogoś usunąć z wyścigu. Oczywiście, powrót na trasę, pomimo tak poważnej awarii, jest na pewno wyzwaniem. Zdarzały się w różnych regatach różne wypadki, ale za każdym razem było jednak tak, że jeżeli ktoś kończył, a naprawy, do których był zmuszony, wymagały poważnej ingerencji i pomocy, to po prostu kończył poza tabelką, otrzymując czasami dodatkową nagrodę specjalną za wytrwałość czy coś w tym guście. Jeżeli zawodnik dopływał „o własnych siłach”, był klasyfikowany normalnie, nawet, jeżeli przypływał ze sporym opóźnieniem. Zastanawia mnie, jak to oficjalnie zostanie „opakowane”. A jeżeli ktoś znalazł stosowne przepisy albo tekst dotyczący rozwiązania tej kwestii, proszę bardzo o link w komentarzach.

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Swoją drogą, bardzo polecam sekcję „prawną” na stronie VOR: http://www.volvooceanrace.com/en/noticeboard.html

Znalazłam tam orzeczenie, że TVW nie będą mogli użyć jednego ze starych, przed-startowych żagli. Ale nie znalazłam nic na temat tego, na jakiej zasadzie dołączą do stawki i jaki jest ich status w wyścigu.

Takie niedzielne rozważania przy herbacie. O godzinie 1800 UTC (2000 PL jeżeli dobrze liczę) transmisja ze startu na żywo na stronie http://www.volvooceanrace.com/en/home.html. Polecam!

P.S. Wiem, że kilka polskich jachtów wybiera się do Goteborga na finał. Zostałam poproszona, żeby tu komentarzach można było się wymieniać informacjami, albo przynajmniej kontaktami. Tak więc będzie można, nie wyłączę możliwości komentowania, jeżeli komuś to miejsce się przyda do wymiany zdań, to zapraszam. Aha, w Goteborgu będzie Gutek (na jachcie, rzecz jasna), niewykluczone, że będę też i ja, ale tego jeszcze na pewno nie wiem.

P.S.2

Wrzucam zrzut ekranu z Facebooka z rozwiązaniem kwestii opisanej w artykule.

Zrzut ekranu 2015-05-18 (godz. 22.01.19)

7 thoughts on “VOR wraca do Europy

  1. Dziewczyny cały czas kombinują,to mi się podoba,reszta prawie jak tramwaj,ciekaw jestem czy Ciszek przyznaje się do korzeni?Zakwaterowanie w Goteborgu bym mógł próbować załatwić,ale chyba droga do Niemiec i stamtąd promem ,będzie najlepsza.

  2. ja się wybieram, ale na razie kiepsko z transportem, bo samolotem albo drogo albo latają tylko w wybrane dni, a samochodem to 18 godzin w tym kilka na promie. Może ktoś znajdzie jakieś dobre połaczenie.

    • Czy myślałeś o trasie lądowej przez Jutlandię, nad Wielkim Bełtem via Kopenhaga, podmorskim tunelem do Malmo, a następnie Goteborga ? Trasa długa, ale bardzo ciekawa.

      • A może właśnie znalazłoby się miejsce na jakimś jachcie? Wtedy od razu problem z zakwaterowaniem jest rozwiązany :)

Możliwość komentowania jest wyłączona.