Tydzień na oceanach – cz. 2

  1. Volvo Ocean Race – flota już na drugiej półkuli i w połowie drogi

Dzisiaj dziewiąta doba drugiego etapu Volvo Ocean Race. Jachty przekraczają równik, pierwszą załogę (Dongfeng) od ostatniej (Scallywag) dzieli niecałe 65 mil. Chińczycy (z francuskim wspomaganiem) minęli dziś równik o 0941 rano z małą przewagą nad MAPFRE, dalej Vestas, Brunel i Akzonobel. Za nimi Turn the Tide i Scallywag. Oczywiście dla tych, co pierwszy raz przekraczali równik był obowiązkowy chrzest równikowy. Peter Burling (Brunel) musiał oddać w ofierze swoje włosy na przykład. W całej flocie 21 osób podlegało “procedurze równikowej”. Na siedmioro reporterów pokładowych jedynie Sam Greenfield z Turn The Tide była bezpieczna. Załoga namawiała również na chrzest Dee Caffari twierdząc, że jej poprzednie przejścia równika się nie liczą, bo były solo (nie wszystkie – przyp. MJ). Pani kapitan jednak stwierdziła, że nie ma takiej opcji, a każdy bunt będzie surowo ukarany.

Filmowe podsumowanie tygodnia:

Na pokładzie Turn The Tide były i tak powody do radości – udało im się wyprzedzić Scallywag i wejść oczko wyżej w rankingu. Poza tym zwodowali dziś dryfującą boję do pomiarów zasolenia, poziomu CO2, chlorofilu i po raz pierwszy w historii, ilości mikrogranulek plastiku w wodzie morskiej. (Z tego co zrozumiałam, boja będzie transmitować dane do centrali, a takich boi będzie zwodowanych kilka na trasie regat.)

Do Kapsztadu jeszcze ok. 3500 Mm, tak więc połowa trasy za nimi. Zakłady obstawione, zobaczymy, czyje będzie na wierzchu.

2. Transat Jacques Vabre – pierwsi już na mecie z rekordem trasy

Dziś rano o godzinie 1042 UTC pierwszy na metę regat „szlakiem kawy” wpłynął trimaran Sodebo (Ultime). Czas trasy z Hawru we francuskiej Normandii do Salvador de Bahia wyniósł 7 dni 22 godziny i 27 sekund. Dystans 4742 Mm, średnia prędkość 24,94 węzła. Tym samym załoga (J.L. Nelias/T. Coville) ustanowiła nowy rekord trasy (poprzedni wynosił 10 dni 38 minut 43 sekundy i należał do Franka Cammasa i Steve’a Ravussina na 60-stopowej Groupamie 2).

Zrzut ekranu 2017-11-13 o 20.12.33

Fot. Jean-Louis Carli / ALeA/TJV17

Sukces tym większy, że dwa lata temu Sodebo był drugi, osiem godzin za święcącym wówczas triumfy MACIFem prowadzonym przez Francoisa Gabarta i Pascala Bidegory. Dziś Gabart gratulował chłopakom z oceanu.

Zrzut ekranu 2017-11-13 o 19.44.33

Drugi na mecie TJV znalazł się trimaran Maxi Edmond de Rothschild, przez niektórych uważany za faworyta ze względu na to, że jest nowszy i większy niż Sodebo. Rotschild miał dłuższą trasę (4838 Mm) i wyższą średnią prędkość (25,21w), a przypłynął godzinę, 47 minut i 57 sekund po zwycięzcach. Potencjał jest, ale jeszcze trzeba dopracować technikę.

Zrzut ekranu 2017-11-13 o 20.15.30

Fot. Jean-Marie Liot/ALeA/TJV17

Kolejny, najmniejszy trimaran Ultime, Prince de Bretagne (Lionel Lemonchois / Bernard Stamm) znajduje się 1100 mil od mety.

Lider następnej grupy, małych trimaranów (Multi50) znajduje się ok. 1200 mil od mety (FenetreA-Mix Buffet), lider klasy IMOCA ok. 1500 mil od celu (St.Michel-Virbac), Class40 – około 2100 Mm (V and B).

Z rywalizacji wycofały się już dwa trimarany Multi 50 (jeden po wypadku opisanym tu: https://www.transatjacquesvabre.org/en/news/news/296/dramatic-atlantic-rescue-after-stunning-ultime-lead-switch, drugi z powodu uszkodzenia steru po kolizji z czymś pływającym) oraz 3 jachty Class 40 (nie wszystko jeszcze widać w rankingach). Sprawdzać można: https://www.transatjacquesvabre.org/en/map-and-ranking.

3. Gabart szybki jak wiatr

Postępy „złotego chłopca oceanów” można śledzić na mapie: http://www.macifcourseaularge.com/cartographie, sytuacja na dziś to przewaga prawie 290 Mm nad czasem odniesienia.

Zrzut ekranu 2017-11-13 o 19.49.32

4. Actual Ultim gotowy do re-startu

Yves Le Blevec musiał wrócić do portu, ale już wszystko naprawione i trwa analiza meteo dotycząca możliwej daty startu, wszystko gotowe. https://www.teamactual.eu/actualites/actual-ultim-pret-a-repartir/

Zrzut ekranu 2017-11-13 o 20.07.30

5. Mini Transat

Mapa jest tu: http://www.minitransat.fr/en/follow-race/cartography

Pierwsza trójka to Ian Lipiński, Jorg Riechers, Simi Koster. Pierwszy do mety ma 187 Mm, więc już blisko.

Zrzut ekranu 2017-11-13 o 20.04.40

6. Szymon Kuczyński miał awarię sztagu, ale wszystko to było przewidziane w przygotowaniach do rejsu, więc poradził sobie i dalej żegluje w ryczących czterdziestkach. [http://www.zewoceanu.pl/Aktualna-pozycja/Tydzien-11—wyglada-Ozi–ze-spieprzyles-robote]

                                                                        

1 komentarz do “Tydzień na oceanach – cz. 2

Możliwość komentowania jest wyłączona.