GUTEK: SKAŁA JAK SKAŁA, MOCNO ZIELONA … UCZUCIE NIE DO OPISANIA

FOTO: Z.GUTKOWSKI

FOTO: ZBIGNIEW GUTKOWSKI

Nagranie fragmentu wczorajszej rozmowy z Gutkiem na Hornie.

Swoją drogą to nieprawdopodobne, że można po prostu ZADZWONIĆ i mieć taką relację …

Gutek, jesteś WIELKI!!!!

KLIKAJCIE TU gutek_horn_OK

53 thoughts on “GUTEK: SKAŁA JAK SKAŁA, MOCNO ZIELONA … UCZUCIE NIE DO OPISANIA

  1. Pan Major chyba idzie po sukces… A sztormik? Tak, od rana autostrada od Falklandów Wschodnich do PdE, ale tylko przez 12 h. Pan Brad jeśli nie popełni błędu w sztuce. to za chwilę będzie otwierał szampana, a jeśli źle obliczy drogę… to Panowie Gutek i Derek podgonią znacznie. Dzisiaj mają halsówkę.

  2. Komisja regatowa, poprosiła o asystę dla Gutka to Derek asystuję (jak cień), a Gutek kluczy i kombinuje jak go zgubić. :-)

  3. Czemu pierwsza trójka ma VMG zero? Może to oznacza prędkość w kierunku mety a nie nad dnem?

    • VMG (velocity made good) to prędkość do celu; jednak pomimo moich licznych monitów nie udało się tego zmienić póki co w RV – niestety;

  4. Według UGRIB jutro rano Gutka i Darka z kierunku SW dogoni mały sztormik. Prognozowane 30w. Jest szansa że jeszcze podgonią Brada.

  5. Witam o poranku.
    Widze ze Derek plynie niemal po kilwaterze BACZNOSC Pana Gutka SPOCZNIJ

  6. Nie pozdostaje nic jak tylko powiedziec „Lubu dubu, lubu dubu, niech zyje nam prezes naszego klubu, niech zyje nam ;). To mowil zeglarz drugiek klasy ;)
    A tak na powaznie teraz pytam czy moze ktos tutaj z obecnych blogowiczow wybiera sie do Charlestone przybic piatke z Panem Gutkiem. Moze mozna by zorganizowac spotkanie zeglarskio-zeglarskie?

    • Wiem o planach wyjazdu do Charleston z Chicago ,grupy zeglarzy i regatowcow. Jak duza to grupa przekonamy sie na miejscu.
      Go Gutek Go!!

  7. Hm, czyżby jednak środkiem? Niebieska kreska idzie jakby w tamtą stronę… Wirtualny Bodo1przepłynął tamtędy w jedną noc. 100 mil drogi… Czy na silniku można popyrkotać?

    • Chyba w ostatniej chwili nie skręci, musiałby więcej nadrabiać. Ja obstawiam że pójdzie między. Przy poprzedniej pozycji (z 18.00) wydawało mi się że Derek pójdzie lewą stroną, a teraz wygląda jakby mocno patrzył na Gutka. Rano już się wyjaśni.

  8. No to zagadka : Pan Gutek popłynie w lewo, w prawo , czy poleci prosto? Tak czy inaczej liczy na lokalne wiatry. Jak mu przyfarci to rano będzie po drugiej stronie.

  9. Tylko nie szanty ! Blagam. Juz pomyslalem o tym i przygotowuje plytke dla Gutka ! Dostanie ja w Charlestonie. Bedzie to skladanka wszech czasow z najlepsza muzyka przez duze „M” . Na ostatnim 5-tym. sprincie doda mu skrzydel . Moze sie tam wybiore osobiscie, pretekst juz jest . Wspomnialem wczesniej ze „jak sie sciemni -to sie wyjasni” . Mam na mysli balagan z odleglosciami . Drzewiej podawalo sie tylko w milach, a nie w km. To wszystko przez to. A teraz bede strzelal ! Twierdze ze pierwsza trojka zmiesci sie w Punta del Este w 100 -u milach ! Zaklad stoi ?

  10. Przez niedopatrzenie pominąłem wcześniej Pana Brada…
    Z tymi serwerami jest tak zawsze przy starcie wirtualnych (bądź co bądź też V5O) no i przy mecie również. A meta zaczęła się dobę temu. Co do zmian wiatrowych – to one nie tylko występują non-stop i są nieprzewidywalne, ale przede wszystkim system prognoz oparty na systemie regatowym, od Hornu absolutnie nie radzi sobie z nawigacją. Dopiero ostatnie dwa dni przed metą są jako takie… Ci z wirtualnych, co kierowali się wskazówkami Paco Tool pojechali na manowce i stracili wszystko…
    Być może Pan Brad słucha swojego komputera i płynie nie tam gdzie powinien…
    Pan Gutek natomiast już mnie zadziwił swoją strategią i w związku z tym pokładam w nim duże nadzieje. Słowem: Gutek Pan – GO TO ONE! :)

  11. Tylko nie szanty ! Blagam . Ja szykuje Gutkowi plyte z prawdziwa, dobra i sprawdzona na dalekich rejsach Muzyka przez duze M .! Dostanie ja w Charlestonie ,moze sie tam wybiore osobiscie . Bo jest pretekst . Jak juz pisalem : jak sie sciemni- to sie wyjasni i te odleglosci sie wyklaruja . Mysle ze powinno sie podawac dystanse wylacznie w milach ,jak to drzewiej bywalo. A teraz bede strzelal – w Punta del Este pierwsza trojka zmiesci sie w 100-u. milach ! I to by bylo na tyle ! ( to znaczy na przodzie )

  12. Wszystko wskazuje na to że Bradowi nie udało i nie uda się przejechać przez resztki wyżyku. Wg griba w chwili obecnej wyścig zaczyna się od nowa tzn przy tej pozycji Pana Gutka mają równe szanse. Jeżeli jutro Panu Gutkowi uda się wieczorem oderwać od Falklandów możliwie jak najdalej na północ to ma szansę na załapanie się w weekend na autostradę wiatrową w stronę mety. Ale ogólnie Pan Gutek mocno się musi drapac w głowę i będzie musiał mało spać bo naprawdę ciężkie do przewidzenia są te zawirowania, zresztą jak sprawdzałem na gribie to z uaktualnienia na uaktualnienie się mocno zmieniają. Ogólnie loteria i kupa emocji.
    P.S Czy to, że VMG u Krzysia jest ujemne to znaczy, że jakiś prąd go znosi czy dalej servery niewyrabiają za regatami?

    • To jest babol RV.
      Przy pierwszym etapie rozgryzaliśmy te parametry i wyszło że VMG ujemne to znaczy że płynie w przeciwną stronę. VMG ujemne miał też Derek przed poprawką RV.

      • VMG czyli prędkość zrzutowana na drogę w kierunku celu. Nie wiem tylko, czyt w tym przypadku zrzutowana na teoretyczną drogę narzuconą przez organizatora, czy też na drogę od aktualnej pozycji do celu. Zero pojawia się np. kiedy jachty płyną nie do celu tylko w kierunku prostopadłym. Ujemne, jeśli się oddalają od celu.

  13. Jednak nie tak źle jest za co wypić ,kamień z serca jedzie jak miało być.Neptun jest po naszej stronie Gutek go! Gutek go!Na zdrowie Panie Gutku!

  14. A Pan Gutek takie ładne nam zdjęcia Horna przesłał – dziękować :) . Panu Gutkowi się to cygaro w pełni należało. Trzymam kciuki za Pana Gutka i Operona dalej …Go Mr. Gutek Go :)

  15. Już tylko 127 mil przewagi – Pan Gutek idzie jak na skrzydłach! I bierze wyspy z prawej!!!
    Dla wszystkich żeglarskich filmowców: na
    http://www.hiperokazja.pl/sprzet-rtv/video/kamery.html rzucili cudne kamerki z bardzo dużymi rabatami. Dzisiaj kurier wręczył mi małe cacko zamówione właśnie tam. Jestem w siódmym niebie, bo ostatnio kręciłem regaty aparatem. Warto uwieczniać ten sport i popularyzować go jak najszerzej. Zwłaszcza w wydaniu morskim. No, dzieje się… :)

    • Zapraszam więc do Tolkmicka na Zalew Wiślany. My stawiamy „łudeczkę” a ty kręcisz filmiki z Regat.

  16. No więc – co wiemy. Raport na godzinę 18.00 UTC / 19.00 PL wygląda już normalnie.
    BVL 960 Mm do mety, GUTEK 126 mil za nim, DEREK 160 mil za Bradem, CSM 285 mil za Bradem. Rozmawiałam z Gutkiem, mówił, że kazali włączyć drugiego yellowbricka, były jakieś zawirowania pozycji, bo wbrew temu co ukazało się w angielskiej informacji, Derek nie wyprzedził Gutka, a na Hornie był około 20 mil za nim i nie zbliżył się bardziej. Prawdą jest, że popularność strony regat (niezależnie od języka, ale dziękuję i WAM :)))) była taka, że serwer nie wyrabiał. Teraz dołożyli drugi, więc może będzie lepiej. Tyle na dobranoc, więcej jutro. Dla uspokojenia dodam, że na pokładzie OK.

    • No to super, że wszystko się wyjaśniło :)
      A Pan Gutek – jako że strateg z niego bardzo dobry – może jeszcze nieźle namieszać w klasyfikacji , biorąc pod uwagę ten młynek, który się szykuje po drodze.

  17. Cos musialo w systemie siasc. Zauwazylem ze chwile po awarii RV, Gutek byl 3ci, tracac 20Mm do Dereka. Teraz sytuacja jest inna. Mam nadzieje ze ‚apdejt’ z 19tej wszystko wyjasni,
    Co nie zmienia faktu ze na Pana Gutka mowimy Pan :)

  18. Najważniejsza jest prędkość i kurs, a ten u Pana Gutka jest ustawiony na 50 stopni! 12 knotów w porównaniu do 8 u Brada mówi wszystko. Pan Gutek i Pan Derek jadą na Falklandy i stwarzają nową sytuację. Lepsze wiatry do wysp, trochę ciszy za, ale u Brada chyba jeszcze ciszej a potem… wszystko jest możliwe. Za 60 godzin powyżej Malwinów ma wiać tak jak należy. Trzymajmy kciuki, oj trzymajmy.

    – Gutek, Gutek, Gutek, Gutek, Gutek…

  19. SAme dobre wiadomości, cała rodzina, a teraz i biuro świętuje nowiny. Dobrze Mila , że jesteś czujna jak ważka. Widać łącze na Mazurach pomimo mrozu łapie temperature od tych emocji.

  20. To chyba nie możliwe. Raceviwer pokazuje głupoty. Gutek musiałby płynąć o 20 kn szybciej od Dereka przez ostatnie 6 godzin żeby różnica między nimi tak się zmieniła.
    popatrzcie na odległości na mapie rceviwera Gutek – Brad 145, Gutek – Derek 114. Na oko widać że to nie jest prawdą.
    Chłopaki uaktualniali stronę i znów mają jakiegoś babola.

  21. JA NIE WIEM jak on to robi …. na Hornie byli z Darkiem prawie na równo, w raporcie na 13.00 jest różnica 114 mil między nimi – NIEPRAWDOPODOBNE !!!

    • Obawiam się, że to błąd raceviewera. Prawdopodobnie odległość Gutkai Dereka do mety została policzona w inny sposób…
      Z mapy wynika, że daleko do siebie nie mają.

      • Ja nie biorę pozycji z RV tylko z oficjalnego raportu komisji jaki mam co 6 godzin, tam są pozycje z yellowbricka i raczej nie ma błędów, jest gość co to zlicza i zawsze robi tak samo. W RV zdarzają się różne wpadki ale on jest chyba aktualizowany inaczej. Mam nadzieję, że to co napisałam i to co mam w tabelce pozycji to prawda;
        Finalnie wyjaśni się wieczorem jak będę na łączach z Gutkiem; Teraz, po tym Hornie, to chyba zacznę do niego mówić „proszę Pana” :)

        • A jak to się ma do pozycji na mapie. Na mapie pozycje są zapewne z GPSa a przeliczenia odległości pewnie robione gdzieś na boku.

        • Czy jest mozliwosc by takie dane trafialy bezposrednio na strone ? Generalnie brakuje informacji o warunkach, predkosci i kursie. Nie ma tez statystyk. W porownaniu do innych regat oceanicznych, ktore sie odbywaly ilosc informacji jest znikoma.

  22. Neptun chyba słyszał to wszystko i teraz wraz ze swoim dworem ciągną i pchają Tego co trzeba.Brawo,brawo świat jest coraz piękniejszy po 12 tej…… Gutek go! Gutek go!

  23. U „wszystkich świętych” załatwione. Z Neptunem sam pogadaj bo masz bliżej. Przez warstwę lodu na Zalewie Wiślanym może nie usłyszeć.
    Zawsze tak pogodnego nastroju życzę.
    Tomek

Możliwość komentowania jest wyłączona.